lalaland

    • strona główna
    • stylizacje
    • podróże
    • styl życia
    • o mnie
    • kontakt
    
    
    
    
    Na widok białych ubrań oczy zaczynają mi błyszczeć😍, a na twarzy pojawia się uśmiech. Tak było i tym razem więc bez zastanowienia kliknęłam przycisk „dodaj do koszyka” i powiększyłam swoją garderobę o kolejną białą sukienkę. 


    Sukienka - varlesca.pl
    Szpilki - DeeZee
    Zdjęcia: Michał Mazurek
    https://michalmazurek.pl

    
    
    
    
    
    
    
    








    
    
    
    
    Continue Reading
    Zawsze zazdrościłam innym malowniczych zdjęć na tle rzepaku. Ale po co zazdrościć czegoś co jest na wyciągnięcie ręki? I mimo, że maj Nas nie rozpieszcza piękną pogodą w tym roku, to dla chcącego nic trudnego. Zdjęcia zostały zrobione bardzo spontanicznie i bardzo szybko, ponieważ słońce chowało się już za horyzont, a moje blade ciało w ekspresowym tempie pokryło się gęsią skórką ;) P.S. Zapach rzepaku przyprawia o zawrót głowy...

           Szorty i bluzeczka - ZARA :)









    Continue Reading
    Gdyby mi ktoś w przeszłości powiedział, że wezmę ślub w zimie, to bym parsknęła śmiechem i stwierdziła, że zwariował. Przecież ja nie cierpię zimna! Jako, że dzisiaj minęła pierwsza rocznica Naszego ślubu to wzięło mnie na wspomnienia 😉Ale zacznijmy od początku, bo musicie wiedzieć, że organizacja Naszego ślubu to było totalne szaleństwo. Z początku miał być to ślub cywilny, jednak na 3 tygodnie przed zaplanowaną datą tj. 30 grudnia dostaliśmy olśnienia i uznaliśmy, że skoro żadne z Nas nie marzy o hucznym weselu to nic nie stoi na przeszkodzie aby od razu wziąć ślub kościelny, bo tak naprawdę na takim najbardziej nam zależało. Ze względu na obrączki, które już czekały z przygotowanym grawerem nie chcieliśmy zmieniać daty więc prędko udaliśmy się do Księdza, który patrzył na Nas jakbyśmy się urwali z choinki i kilka razy upewniał się czy na pewno nie zwariowaliśmy 😉 W ekspresowym tempie ogarnęliśmy wszystkie formalności, zapowiedzi oraz nauki weekendowe (z przerwą na wieczór panieński i kawalerski😋) Udało Nam się znaleźć restaurację, gdzie zorganizowaliśmy przyjęcie dla 30 osób, które o wszystkim dowiedziały się dwa tygodnie przed ślubem. Tort, alkohol ze spersonalizowanymi naklejkami, ciasto do pracy, paczki dla gości, bukiet, fotograf, który towarzyszył Nam w kościele (fotokowalski.pl) i pełno innych drobiazgów do ogarnięcia. Kto już zorganizował ślub, wie o czym mówię.







    Nie znam pary młodej, która nie chciałaby na swoim ślubie wyglądać idealnie i o ile z wyboremgarnituru nie mieliśmy większego problemu to znalezienie sukni ślubnej w tak krótkim czasie stanowiło dla mnie nie lada wyzwanie. Jestem pewna, że gdyby nie mój brat, który wybierał sukienkę i uparł się na model w stylu rybki, wyglądałabym na własnym ślubie jak ogromna beza. Sukienkę, która wymagała niewielkich poprawek znalazłam w małym salonie na Śląsku. Pierwszym do którego weszłam. W dniu naszego ślubu mimo zimowej pory roku pięknie świeciło słońce, a z emocji było mi naprawdę gorąco. Nie było czasu na próbne fryzury, makijaże i obsesję osiągnięcia idealnej figury w jaką większość panien młodych wpada przed ślubem. Gdybym miała cofnąć się w czasie to jestem pewna, że organizacja Naszego ślubu wyglądałaby dokładnie tak samo. Pana Młodego też bym nie zmieniła 😜Udało Nam się skrócić przygotowania do ślubu z roku do 3 tygodni i jestem z Nas dumna 😀 Moja mama uważa, że zawsze dostaję to czego chcę... ale w rzeczywistości jest troszkę inaczej. Ja po prostu uważam, że jeśli czegoś bardzo pragniemy to nie ma rzeczy niemożliwych. Jedyne co Nas ogranicza przy spełnianiu marzeń to nasza własna wyobraźnia. Więc nie bójmy się marzyć 😍





    A to jest ten Pan, który wybrał moją sukienkę 😋

    Continue Reading
    Kurtka jeansowa kupiona „rzutem na taśmę” na kilka godzin przed wylotem do Barcelony okazała się strzałem w dziesiątkę i została ulubionym elementem mojej „wakacyjnej” garderoby. Wybrałam dłuższy model oversize, który idealnie wpisał się w luźny charakter wyjazdu.

    Jeans jacket - Crop
    Spodnie - ZARA






    Continue Reading
    Idealną ucieczką od listopadowej chlapy okazał się wyjazd do Barcelony, choć muszę podkreślić,  że nie obyło się bez niespodziewanych "przygód". I tutaj moja rada: jeśli nie chcesz spędzić kilku  godzin na poszukiwaniu komisariatu, konsulatu i budki fotograficznej pilnuj w metrze swojego bagażu ;) Wyjątkowa architektura stolicy Katalonii, klimatyczne uliczki, pyszna paella i piaszczysta plaża wynagradzają jednak wszystkie „niespodzianki”...No dobra i niewielkie ilości deszczu, bo nie ma się co oszukiwać, od czasu do czasu padało ;)




    Sagrada Familia – świątynia, której budowę rozpoczęto ponad 130 lat temu, Park Guell najbardziej  magiczny park Barcelony, kamienice Gaudiego: Casa Vicens, Casa Batllo, Casa Mila – które znacząco wyróżniają się na tle innych budynków, mój ulubiony Parc de la Ciutadella z cudowną fontanną, urocze stare miasto, malowniczy pokaz fontann, tętniąca życiem, najsłynniejsza ulica - La Rambla i znajdujący się przy nim  słynny targ La Boqueira oszałamiający zapachem i kolorami, stanowiący istny raj dla zmysłów :) …W takich momentach myślę sobie, że cudownie jest poznawać nowe miejsca!














    Continue Reading
    Grochy, groszki, kropki... według mnie każda pora roku jest dobra, żeby je nosić. Wystarczy, że dołożymy do nich szal w kolorze camelowym i od razu stylizacja robi się nam jesienna. Swoją drogą kocham takie piękne, słoneczne dni.


    Spodnie - ZARA
    Bluzka - Reserved
    Szal - SinSay
    Zdjęcia: Paulina Koziarz






    Continue Reading
    Uwielbiam muszkieterki. To chyba mój ulubiony rodzaj butów. Uważam, że dodadzą pazura każdej stylizacji. Zakładam je do jeansów, legginsów, szortów i oczywiście sukienek. W zasadzie mogłabym je nosić cały rok 😉 Niestety na 30 stopniowe upały raczej odpadają. ...chociaż celebrytki w Miami jakoś nie mają z tym problemu 😋

    Buty - DeeZee
    Sukienka - Orsay
    Zdjęcia: Paulina Koziarz






    Continue Reading
    Newer
    Stories
    Older
    Stories
    About Me

    Cześć! Nazywam się

    Justyna Rachwał:)

    #optymistka #marzycielka

    #podróżniczka #perfekcjonistka

    #zakupoholiczka

    to tak w skrócie ;)

    więcej znajdziecie w zakładce

    - o mnie :)

    Skontaktuj się ze mną

    • instagram
    • facebook

    Dołącz do mnie na fb

    Polecany post

    Gdy na zewnątrz jesień to już pora na botki od Botimo!

    Jesień wcale nie musi być straszna o ile odpowiednio się do niej przygotujemy 😉 Mam tu na myśli adekwatną do panującej na zewnątrz aury sty...

    Popularne

    • Wyspa Drenia
    • Rajska Wyspa - Amuliani

    Archiwum bloga

    • listopada 2021 (2)
    • sierpnia 2021 (1)
    • czerwca 2021 (1)
    • maja 2021 (2)
    • kwietnia 2021 (2)
    • marca 2021 (2)
    • lutego 2021 (2)
    • stycznia 2021 (2)
    • grudnia 2020 (3)
    • listopada 2020 (3)
    • października 2020 (2)
    • września 2020 (7)
    • sierpnia 2020 (5)
    • lipca 2020 (6)
    • czerwca 2020 (4)
    • maja 2020 (4)
    • kwietnia 2020 (5)
    • marca 2020 (5)
    • lutego 2020 (4)
    • stycznia 2020 (4)
    • grudnia 2019 (4)
    • listopada 2019 (4)
    • października 2019 (4)
    • września 2019 (7)
    • sierpnia 2019 (7)
    • lipca 2019 (4)
    • czerwca 2019 (4)
    • maja 2019 (2)
    • grudnia 2018 (1)
    • listopada 2018 (2)
    • października 2018 (1)
    • września 2018 (1)
    • sierpnia 2018 (1)
    • lipca 2018 (1)
    • czerwca 2018 (1)
    instagram facebook

    Created with by BeautyTemplates

    Back to top